Przejdź do głównej zawartości

Denazyfikacja Niemiec - stracona szansa?

 Wielokrotnie w szkole na lekcjach historii poruszano temat tzw. denazyfikacji Niemiec, która miała miejsce po II wojnie światowej. Pomija się jednak często fakt całkowitej porażki tego pomysłu - co właściwie poszło nie tak?

Denazyfikacja - skąd ten pomysł?

Pomysł denazyfikacji pojawił się w głowach amerykańskich prawników w końcówce 1943 roku, a zadanie to miał przeprowadzić specjalny organ - Sojusznicza Rada Kontroli Niemiec. Jej celem było skoordynowanie działań we wszystkich strefach okupacyjnych, niestety z czasem każdy okupant zaczął podążać własną drogą, znacznie różniącą się od pozostałych w wielu aspektach.

źródło: Wikipedia
Niemcy po II wojnie światowej podzielono na 4 strefy okupacyjne: brytyjską, francuską, amerykańską oraz radziecką


Strefa amerykańska - sroga czy łagodna?

Jak to wygładało u Jankesów? W lipcu 1945 roku zwolnili ze względu na nazistowską przeszłość około 42% urzędników, oraz 80% nauczycieli, co wprowadzało paraliż w niemieckim szkolnictwie i ubytki w kadrach. Pojawił się kolejny kłopot - Amerykanie stopniowo się wycofywali z Europy, przez co zadanie denazyfikacji mieli przeprowadzić, a jakże, sami Niemcy! Tu pojawił się główny mankament całego przedsięwzięcia - zaledwie garstka Niemców popierała pomysł denazyfikacji. Na nic się zdało puszczanie filmów z wyzwolenia obozów zagłady w kinach - nikt się nie poczuwał do winy... Kwintesencją tego była sytuacja w Bawarii, gdzie specjalny minister do spraw denazyfikacji przywrócił do pracy 75% zwolnionych urzędników.

źródło: Wikipedia
Na zdjęciu Anton Pheifer - minister ds. denazyfikacji Bawarii, to właśnie on przywrócił do pracy 75% zwolnionych przez Amerykanów urzędników

Brytyjska zona - olanie sprawy?

Można powiedzieć, że najłagodniej sprawę denazyfikacji traktowano w brytyjskiej strefie okupacyjnej, interesowano się tam bowiem tylko Niemcami, którzy mordowali brytyjskich żołnierzy, Pokazuje to chociażby fakt przywrócenia do pracy prawie wszystkich urzędników oraz skazanie zaledwie 500 więźniów spośród 66 000 aresztowanych. Brytyjski MSZ uznał nawet, że intensywna denazyfikacja może zaszkodzić interesom Wielkiej Brytanii!

Francuzi - denazyfikacja w cieniu kolaboracji

Ciekawa sytuacja występowała we francuskiej strefie okupacyjnej. Początkowo postawa Francuzów wykazywała dużą nienawiść w stosunku do dotychczasowych okupantów - torturowanie i maltretowanie jeńców wojennych było powszechnym zjawiskiem, w wyniku czego zginęło ponad 30000 Niemców. Często w procesie denazyfikacyjnym nie odróżniano nazistów od reszty społeczeństwa, stąd liczne pomyłki. Istniał jednak ważny czynnik, przez który postawa Francuzów złagodniała - kolaboracja. W czasie II wojny światowej wielu francuskich urzędników współpracowała z nazistami w ramach marionetkowej Francji Vichy, dlatego nie kwapili się oni do ich potępienia. Z tego też powodu denazyfikację z czasem zatrzymano, podobnie jak w innych strefach.

źródło: Wikipedia
Ze względu na kolaborację Francuzi byli sceptyczni wobec denazyfikacji wśród dawnych współpracowników

"Denazyfikacja" w wykonaniu Stalina

Ciekawą kombinację stanowiła z pewnością denazyfikacja w sowieckiej strrefie wpływów. Na jej terenie dominował przede wszystkim rewanżyzm za niemieckie okrucieństwo na ziemiach ZSRR -  w jego wyniku uwięziono ponad 122 000 Niemców(!) w obozach koncentracyjnych i więzieniach Gestapo. Cechą charakterystyczną było mieszanie denazyfikacji z sowietyzacją strefy okupacyjnej - wraz z nazistami byli również więzieni przeciwnicy nowego ustroju. Rygorystyczny charakter był jednak pozorny -  w przypadku naukowców i inżynierów tworzących broń dla Wehrmachtu zasady te zupełnie ich nie dotyczyły. Co znamienite, Stalin zaproponował I sekretarzowi Socjalistycznej Partii Jedności Niemiec Walterowi Ulbrichtowi stworzenie frakcji w strukturach SED złożonej z byłych członków NSDAP, którzy będą skłonni "budować socjalizm" w NRD - w ten sposób od odpowiedzialności uchyliło się wielu nazistów...


Źródła z którymi zachęcam się zapoznać:

1. Dlaczego alianci nie zdenazyfikowali powojennych Niemiec? - Zakazane historie(yt)

2. Prawda o denazyfikacji. Jak Niemcy rozliczyli się z przeszłością. Polityka aliantów. - Powojnie(yt)

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mapa Gomberga, czyli jak zaplanowano "Nowy Ład Światowy"

 Wstępnie muszę zaznaczyć, iż opisywana mapa nie jest fikcją. Na stronie Biblioteki Kongresowej USA została zarejestrowana jako oficjalny dokument tego państwa. Niestety nie cieszy się zainteresowaniem profesjonalnych historyków, nie istnieje o niej żadna wzmianka w podręcznikach historii. A szkoda, bo stanowi intrygujący materiał źródłowy. A zatem czym jest ta wyjątkowa mapa? źródło: Wikipedia Za jej oficjalnego autora uchodzi Maurice Gomberg- nikomu wcześniej nieznany zegarmistrz żydowskiego pochodzenia sympatyzujący z ruchem komunistycznym w USA. Nigdy nie był zawodowym kartografem, a mimo to uznaje się go za jej twórcę. Czy słusznie? Tego do końca nie wiadomo. Istnieje hipoteza, iż nawiązał on współpracę z FBI, która wówczas planowała na żądanie rządu amerykańskiego stworzyć podobną mapę- zaproponowała Gombergowi prawa autorskie do niej w zamian za użycie jego nazwiska.  źródło: Wikipedia Na zdjęciu znajduje się Edgar Hoover- szef FBI w okresie tworzenia Mapy Gomberga Równ...

Swierdłow. Bolszewizm w cieniu okultyzmu

 Wszelkie wierzenia okultystyczne były elementem nieodłącznym różnorodnych totalitaryzmów. W bolszewickiej Rosji, szczególnie w pierwszych latach jej istnienia, odgrywała dużą rolę na najwyższych szczeblach władzy. Był nią zafascynowany Jakow Michałowicz Swierdłow, swego czasu druga osoba po Leninie . Kto to taki? Zarys sytuacji Jak już zdążyłen nadmienić, Jakow Swierdłow był jedną z najważniejszych postaci podczas rewolucji październikowej w 1917 roku. Został on zmazany z kart historii z dwóch zasadniczych powodów: po pierwsze zmarł bardzo wcześnie, bo już w 1919 roku, a po drugie, był zagorzałym przeciwnikiem Józefa Stalina, przyszłego dyktatora ZSRR. Swierdłow był człowiekiem niezwykle inteligentym i przebiegłym. Już w wieku 17 lat dołączył do młodzieżówki socjaldemokratycznej. W pełni popierał bolszewików i ich działania. Po abdykacji cara został bliskim współpracownikiem Włodzimierza Lenina i w jego imieniu zaczął werbować w komunistyczne struktury ludzi z półświatka - przestę...

Żydowski Obwód Autonomiczy w ZSRR

 Ten artykuł stanowi swego rodzaju dopełnienie do tematu planu stworzenia "Izraelskiej SRR". Prawda jest taka, że podobny twór powstał wcześniej od samego Izraela, bo już w 1934 roku. I to na granicy z Chinami! Jak się to wszystko zaczęło? Bolszewicy po rewolucji październikowej planowali wdrożyć swój plan "samostanowienia narodów". Uznali, że Związek Radziecki powinien stać się wspólnotą, toteż zgadzali się na tworzenie różnych republik i obwodów. Jeden z nich miał powstać dla Żydów. Pierwotną lokalizacją był Krym, jednak ze względu na sprzeciw miejscowej ludności postanowiono wyznaczyć nowy teren. Przyszła "ziemia obiecana" miała znaleźć się .... na dalekiej Syberii! Latem 1927 roku udała się tam wyprawa Borysa Bruka, któa oceniła okolicę jako niezwykle trudną do zamieszkania o surowym klimacie. Moskwie to nie przeszkadzało - już w 1928 roku pojawili się pierwsi przybysze. pierwsi  żydowscy osadnicy "Wielki plan" bolszewików Bolszewicy za wszel...