Adolf Hitler podczas swojej przemowy dotyczącej ataku na Polskę wygłoszonej około tydzień przed rozpoczęciem wojny miał powiedzieć: "Kto w naszych czasach jeszcze mówi o eksterminacji Ormian?". Jego mowa dotyczyła skuteczności brutalnych działań, jakich musi się podjąć Wehrmacht, by wygrać wojnę. Dlaczego obecnie się nie mówi o Ormianach, pomimo ewidentnego masowego ludobójstwa?
Tło historyczne - skąd nienawiść Turków?
Armenia uchodzi za najstarsze państwo chrześcijańskie - przyjęła ona chrzest juz na początku IV wieku, jeszcze przed uznaniem jej za religię tolerowaną w Rzymie. Wkrótce jednak zostali podbici przez Turków, którzy nałożyli na nich wysoki podatek w zamian za tolerowanie ich odmiennej religii. Przez cały ten okres traktowano ich jako obywateli drugiej kategorii - nie unikano pogromów i prześladowań. Wraz z pogłębianiem się problemów impreium osmańskiego powodowanych przez porażki w walkach z Rosją i kłopotami w Bałkanach pod koniec XIX wieku ich nienawiść jeszcze bardziej wzrastała. Sułtan Abdul Hamid II miał zadeklarować "rozwiązanie ormiańskiego problemu raz na zawsze". Brzmi znajomo?
I wojna światowa i początek rzezi
Do pierwszych masowych prześladowań doszło w latach 1894 - 1896, zginęło wówczas około 300 000 Ormian. W 1908 roku do władzy doszedł wzorowany na zachodnim nacjonalizmie ruch młodoturecki, dążący do zjednoczenia arabskich ziem w ramach tzw. Imperium Wielkiego Turanu. Na przeszkodzie stali jednak Ormianie, żydzi oraz inne grupy niemuzułmańskie. W 1915 roku Talaat Pasza, inicjator ludobójstwa, wydał rozkaz stopniowego wyniszczenia Ormian i ich usuwania z ziem tureckiego państwa. Przebiegało to w kilku etapach
1. Pozbyto się młodych mężczyzn (jedynych zdolnych podjąć masowy opór) oraz skonfiskowano wszelką broń
2. Uwięziono elity społeczne Ormian, a następnie wskutek samosądów brutalnie zamordowano (np. krzyżowano)
3. Resztę skierowano do obozów koncentracyjncych na pustyni w Syrii
Marsze śmierci do Syrii
Masowy marsz Ormian do specjalnych obozów na pustyni był najgorszym etapem rzezi. Powtworności, jakie wówczas miały miejsce przechodziły ludzkie pojęcie. Gwałty na małych dziewczynkach były codziennością. Zrzucano w przepaść losowo wybierane osoby w ramach przestrogi dla reszty. Przydział żywności był głodowy - około 1kg chleba na MIESIĄC. Żołnierze tureccy ponadto w ramach ćwiczeń strzelali do Ormian jako ruchomych celów. Ciężko do dzisiaj stwierdzić liczbę ofiar, szacuje się, że zginęło do 2 000 000 Ormian.
Koniec wojny i efekt mordów
W 1918 roku ludobójstwo wyraźnie spowolniło, ale się nie zakończyło - jeszcze przez około 5 lat Mustafa Kemal Ataturk, uznawany współcześnie za twórcę nowoczesnej Turcji, doprowadził do śmierci około 200 000 Ormian. Efektem całości zbrodni był spadek liczebności do...150 000 osób. Opinia publiczna była całkowicie obojętna pomimo jawności zbrodni: przed 1914 Turcja była sojusznikiem Niemiec, jednego z najpotężniejszych państw, dlatego nikt nie chciał rozbudzać konflitku, natomiast po zakończeniu Wielkiej Wojny Turcja stała się jednym z filarów powojennego ładu, co również skutecznie zapobiegało podjęcia dyskusji o zbrodni.
Kwestia ludobójstwa współcześnie
Obecnie ludobójstwo Ormian jest solą w oku tureckich polityków. Jej kwestia jest jedną z blokad wstąpienia Turcji do Unii Europejskiej. Turcy do dzisiaj nie przyznają się do zbrodni, tłumacząc ją wybuchem masowej epidemii. Zaledwie częśc państw, w tym Polska, uznaje ją za ludobójstwo. Liczmy, że w przyszłości sytuacja ulegnie zmianie.
Źródła, z którymi zachęcam się zapoznać"
- Wojna Idei - "Kto pamięta o Ormianach?" - youtube
- CiekawostkiHistoryczne.pl - "Rzeź Ormian - zapomniane ludobójstwo"
- FORGOTTEN HISTORY - The Armenian genocide - forgotten history - youtube
Komentarze
Prześlij komentarz