Przejdź do głównej zawartości

"Warszawscy robbinsonowie"

 Wybuch powstania warszawskiego 1 sierpnia 1944 roku wiązał się dla powstańców ze szczerymi nadziejami na odzyskanie wolności. Wolności, którą utracili 5 lat wcześniej. Niestety już po około 2 miesiącach, w październiku 1944 roku skapitulowali, oddając się w ręce Niemców. Ci postanowili miasto zrównać z ziemią, a ludność wywieźć z miasta do pobliskich obozów, a stamtąd w głąb Rzeszy lub do obozów zagłady. Niewielka część ludności postanowiła zignorować polecenia okupanta i przeczekać w ruinach pustego miasta na wkroczenie Rosjan. To oczekiwanie trwało aż 3 miesiące, podczas których musieli walczyć o przetrwanie - każdego dnia... To byli tzw. "warszawscy Robinsonowie", bo jak literacki Robinson Cruzoe musieli przeżyć w niewyobrażalnych warunkach.

bestialskie wypędzanie ludności odbywało się już w czasie walk, zdjęcie zrobiono  
5 sierpnia 1944 roku...

Najslynniejszy "robbinson"
Najsłynniejszym warszawskim robbinsonem  był słynny pianista Władysław Szpilman. To właśnie na podstawie jego życiorysu Roman Polański nakręcił film z 2002 roku. Jako Żyd mieszkał getcie, a podczas akcji wysiedleńczej z 1942 stracił całą rodzinę -  ocalał dzięki pomocy żydowskiego policjanta. Wiedział, że długo tam nie przetrwa, dlatego skontaktował się z polskimi przyjaciółmi po aryjskiej stronie i na początku 1943 uciekł poza mury getta. W różnych kryjówkach dotrwał do wybuchu powstania warszawskiego, podczas którego walczył o życie każdego dnia. Ostatecznie schronił się w kamienicy, w której natknął się na niemieckiego oficera Wima Hosenfelda. Nakazał mu zagrać na pianinie - utwór Chopina mocno go wzruszyła. Od tamtej pory pomagał Szpilmanowi w zdobywaniu wody i jedzenia, dzięki czemu doczekał wkroczenia Armii Czerwonej do ruin Warszawy.
Zrujnowana Warszawa- to w tych ruinach walczyli o życie
"warszawscy robinsonowe"

Ciężki los innych Robbinsonów
Postawy przyjmowane przez innych warszawskich robbinsonów były odmienne - od całkowitej obojętności na własny los po aktywne łączenie się we wspólnoty walczące o przetrwanie. Wielu miało niebywałe szczęście jak 16-letni Antoni Czarkowski, który ocalał przez niecelność pijanego Niemca podczas egzekucji. Inną ciekawą postacią była sanitariuszka podczas powstania Danuta Gałkowska, która ocaliła 21 rannych powstańców, z których przeżył jedynie Mieczysław Gałkowski - jej przyszły mąż.
Danuta Gałkowska - polska bohaterka, która przetrwała piekło zrujnowanej Warszawy

Spryt i współpraca
Na uwagę zasługuje również przykład niezwykłej współpracy, jaka zaistniała pomiędzy Robinsonami. Pomimo, że byli to zupełnie obcy ludzie, potrafili się zjednoczyć i walczyć o przetrwanie. Jedną z takich grup była pięcioosobowa rodzina Fiszerów wraz z ginekologiem Henrykiem Beckiem i emerytowanym kapitanem Władysławem Kowalskim. Była ona wyjątkowa, bo towarzyszył im również... pies! Żyli oni w bunkrze w Śródmieściu, z którego postanowili się przebić do innych piwnic, aby poszerzyć przestrzeń życiową. Wykazywali się niezwykłym sprytem. Kiedy Niemcy zaczęli stukać kilofami w ich sufit, podrzucali oni gruz, aby stworzyć wrażenie zawalenia. Ponadto dla zabicia czasu grali w karty oraz malowali. Podobnie postępowała dwójka innych bohaterów: Franciszek Głowacki wraz ze Stefanem Ślusarczykiem jeszcze podczas walk powstańczych schronili się w wielkim piecu na Solcu. Niemcy nie zdołali odkryć ich kryjówki.
W takich warunkach musieli żyć przez 3 miesiące warszawscy robinsonowie...

Brutalna rzeczywistość
Aby przetrwać, ocaleńcy musieli podporządkować się określonym regułom, przede wszystkim zachowywać bezwzględną ciszę i nie wychodzić bez powodu na zewnątrz. Mieli obowiązek również dzielić się odpowiednio zapasami. Bezwzględność tych zasad przedstawia los Jakuba Wiśni, który z powodu ogromnego pragnienia wypił cały zapas nagromadzonej wody. Za to towarzysze skazali go na  śmierć. Wielu podejmowało desperackie próby ucieczki jak sześciosobowy oddział powstańczy, z którego zaledwie dwóch zdołało przepłynąć Wisłe pomimo odniesionych ran.

    W STYCZNIU 1945 ROKU ARMIA CZERWONA ZAJĘŁA RUINY WARSZAWY, CO ZAKOŃCZYŁO TUŁACZKĘ ROBINSONÓW

styczeń 1945 - Warszawa została zdobyta przez Rosjan i Polaków

Źródła:
Norman Davies "Powstanie 44"
Zakazane historie - filmik youtube
Życie po zagładzie - Historia Bez Cenzury

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Mapa Gomberga, czyli jak zaplanowano "Nowy Ład Światowy"

 Wstępnie muszę zaznaczyć, iż opisywana mapa nie jest fikcją. Na stronie Biblioteki Kongresowej USA została zarejestrowana jako oficjalny dokument tego państwa. Niestety nie cieszy się zainteresowaniem profesjonalnych historyków, nie istnieje o niej żadna wzmianka w podręcznikach historii. A szkoda, bo stanowi intrygujący materiał źródłowy. A zatem czym jest ta wyjątkowa mapa? źródło: Wikipedia Za jej oficjalnego autora uchodzi Maurice Gomberg- nikomu wcześniej nieznany zegarmistrz żydowskiego pochodzenia sympatyzujący z ruchem komunistycznym w USA. Nigdy nie był zawodowym kartografem, a mimo to uznaje się go za jej twórcę. Czy słusznie? Tego do końca nie wiadomo. Istnieje hipoteza, iż nawiązał on współpracę z FBI, która wówczas planowała na żądanie rządu amerykańskiego stworzyć podobną mapę- zaproponowała Gombergowi prawa autorskie do niej w zamian za użycie jego nazwiska.  źródło: Wikipedia Na zdjęciu znajduje się Edgar Hoover- szef FBI w okresie tworzenia Mapy Gomberga Równ...

Żydowski Obwód Autonomiczy w ZSRR

 Ten artykuł stanowi swego rodzaju dopełnienie do tematu planu stworzenia "Izraelskiej SRR". Prawda jest taka, że podobny twór powstał wcześniej od samego Izraela, bo już w 1934 roku. I to na granicy z Chinami! Jak się to wszystko zaczęło? Bolszewicy po rewolucji październikowej planowali wdrożyć swój plan "samostanowienia narodów". Uznali, że Związek Radziecki powinien stać się wspólnotą, toteż zgadzali się na tworzenie różnych republik i obwodów. Jeden z nich miał powstać dla Żydów. Pierwotną lokalizacją był Krym, jednak ze względu na sprzeciw miejscowej ludności postanowiono wyznaczyć nowy teren. Przyszła "ziemia obiecana" miała znaleźć się .... na dalekiej Syberii! Latem 1927 roku udała się tam wyprawa Borysa Bruka, któa oceniła okolicę jako niezwykle trudną do zamieszkania o surowym klimacie. Moskwie to nie przeszkadzało - już w 1928 roku pojawili się pierwsi przybysze. pierwsi  żydowscy osadnicy "Wielki plan" bolszewików Bolszewicy za wszel...

Afera "Żelazo", czyli gangsterzy na usługach państwa

 Dla większości z nas poprzedni komunistyczny system polityczny, obecny w Polsce w latach 1944 - 1989 stał się symbolem bezwzględnej zależności wobec Rosji oraz ogromnej w porównaniu z obecnymi czasami biedy. Kwintesencją tego okresu są niezwykłe, często absurdalne z naszego punktu widzenia afery, wydawałoby się, że wręcz nieprawdopodobne. Jedną z nich jest tzw. afera "Żelazo" z lat 70 - tych XX wieku. Jaki miała cel, kto ją nadzorował?! Celem działań podjętych w ramach tej afery było...popełnianie przestępstw rękami gangsterów wysyłanych na Zachód w celu zdobycia środków dla budżetu państwa! Dla jasności powtórzę jeszcze raz - ta afera miała miejsce w rzeczywistości . Nadzorował ją wyjątkowo parszywy typ - Mirosław Milewski, którego można nazwać dowolnym wulgarnym określeniem. Juz jako 16 - latek w 1944 roku wstąpił do Armii Czerwonej, by wkrótce podjąć współpracę z komunistycznym kontrwywiadem. Od 1945 roku pracował w Urzędzie Bezpieczeństwa w Augustowie, odpowiedzialnym za...